Tryma jest ekspertem w optymalizacji produkcji

Artykuł z „De Schrijnwerk”

Publicatie productie 1

Prawie dziesięć lat temu Willy Naessens Build, będący częścią grupy Willy Naessens Group, uruchomił w Wortegem-Petegem własny zakład stolarki aluminiowej. Z sukcesem, ponieważ w 2016 roku optymalizacja procesu okazała się absolutnie konieczna. Dlatego zwrócono się do Tryma z prośbą o zaprojektowanie i instalację w pełni automatycznej linii produkcyjnej, aby zapewnić ciągłość produkcji. Dział aluminiowy działa od tego czasu pełną parą, a obecnie rozważa się kolejną rozbudowę.

Produkcja ciągła

Przed 2010 rokiem Willy Naessens korzystał w zakresie stolarki z podwykonawców, co jednak regularnie powodowało problemy. „Budownictwo przemysłowe to zupełnie inna branża niż budownictwo mieszkaniowe” – mówi Lieven De Langhe, kierownik działu Willy Naessens Alu. „Czasami były problemy z uszczelnieniem, ale przede wszystkim brak elastyczności stanowił wyzwanie. Stolarka jest ostatnim etapem procesu budowlanego, przez co cały nacisk spoczywa na tej końcowej fazie. Nie można wcześniej dokładnie zaplanować terminu montażu, ponieważ zależy on od wszystkich wcześniejszych etapów.”

Aby ta ostatnia faza przebiegała płynnie, potrzebowaliśmy własnej stolarki aluminiowej. W 2010 roku zakupiliśmy kilka maszyn, aby móc produkować okna i drzwi, kiedy faktycznie były potrzebne. Gdy wszystko było gotowe, maszyny chwilowo przestawały pracować na czas montażu, a potem znów produkowano okna do kolejnego projektu. Z czasem zauważyliśmy, że wydajność jest zbyt niska. W 2016 roku zdecydowano się przejść na produkcję ciągłą i zwrócono się do Tryma o sprawne wdrożenie tego procesu. Dzięki tej instalacji obroty w kilka lat się podwoiły. Obecnie znowu borykamy się z problemem wydajności i planowana jest dalsza rozbudowa.

Publicatie optimalisatie 2
Publicatie optimalisatie 3

Niezależne od profilu tłoczenie

Podczas naszej wizyty mogliśmy zobaczyć, że proces produkcji przebiega bez zakłóceń. Na początku „linii” profile są automatycznie cięte i obrabiane w centrum obróbczo-cięciowym. Obrabiane profile otrzymują etykietę, aby kolejne maszyny w linii produkcyjnej mogły je zidentyfikować. „Zanim przejdziemy do kolejnego kroku maszynowego, w komorach profili i na konturach nakładana jest klej”, wyjaśnia Jasper Neirynck, właściciel Tryma Machines. „To zapewnia zarówno wytrzymałość okna, jak i szczelność naroży. Również wstawianie narożników prasujących odbywa się w tej fazie.”

Po złożeniu okna jest ono za pomocą automatycznego stołu podawczego kierowane do unikalnego rozwiązania Tryma w postaci CNC sterowanej 4-głowicowej prasy narożnikowej. Każde okno posiada unikalny kod kreskowy, który po zeskanowaniu ustawia stół automatycznie na odpowiedni wymiar. Okno trafia następnie do prasy, gdzie cztery głowice jednocześnie dociskają cztery naroża. Ważne jest, że jest to niezależne od profilu. Dwa noże są ustawione w CNC pod względem wysokości i głębokości, dzięki czemu różne profile mogą być prasowane tymi samymi narzędziami. Operator nie musi już ręcznie zmieniać noży prasujących przy zmianie profilu. Maszyna mocuje wszystko na stałe, ma wydajność 6,5 m x 2,8 m, a średni czas cyklu wynosi 80 sekund na prasowane okno. Podczas automatycznego prasowania pracownik może już przygotować następny element, ponieważ nic więcej nie trzeba regulować.

Automatyczne wtapianie uszczelek

Po – również automatycznym – wyjściu naroża są oczyszczane, a okno jest automatycznie transportowane do następnej maszyny. „Prasa narożnikowa jest połączona z maszyną, która wtapia uszczelki stykowe i szklane wokół całego okna. Okno przechodzi automatycznie przez maszynę, która porusza się wzdłuż jego długości. Maszyna jest wyposażona w dwie głowice, po jednej na każdy typ uszczelki. Aby poprawnie ustawić uszczelki, skrzydło musi zostać obrócone. Również tutaj nie ma pracy ręcznej – maszyna wykonuje wszystko samodzielnie. Wprowadzana jest wystarczająca ilość uszczelki w rowku, aby zapewnić pewien poziom kurczenia i rozszerzania, bez problemów. Ważne jest również, że maszyna, podobnie jak prasa 4-głowicowa, dzięki zeskanowanemu kodowi kreskowemu dokładnie wie, które okno nadchodzi.”

Automatyczny system buforowy

Kolejnym krokiem jest automatyczny system buforowy. „Po wtapianiu uszczelek w profile, wózek transportowy pobiera okno, aby następnie przechowywać je w różnych przegródkach rozmieszczonych na całej długości hali. Tam skrzydła czekają, aż wózek dostarczy je w odpowiednim czasie do stołu roboczego, gdzie pracownik montuje okucia i uszczelkę środkową, a skrzydło wkłada do właściwej ramy.”

Ramy są również automatycznie dostarczane przez wózek transportowy, który wie, które skrzydło należy do której ramy. Aby montaż przebiegał w ergonomicznych warunkach, zadbano, aby stoły robocze mogły być pochylane. W hali produkcyjnej znajduje się kilka stołów roboczych, w tym jeden specjalnie do drzwi. Poza automatycznym procesem, który właśnie widzieliśmy, stoi tu jeszcze oddzielna maszyna Tryma, która wtapia gumę w listwy zaciskowe i profile elewacyjne.

Optymalizacja

Jaki jest zatem wkład Tryma w tego typu projekty, oprócz dostawy i instalacji maszyn? „Przede wszystkim spotykamy się z klientem, aby przeanalizować produkcję i sprawdzić, gdzie możliwa jest optymalizacja. Dopiero gdy wszystkie szczegóły zostaną ustalone, przygotowujemy układ, w którym wszystko jest stale dostosowywane do profili, uszczelek i wymagań klienta.”

Posty na blogu
Które są istotne